W marcu dbam o zdrowie

W marcu dbam o zdrowie

Jakiś czas temu, wpadłam na pomysł, żeby w 2018 roku każdy miesiąc poświęcić na rozwój konkretnej dziedziny życia. Jak do tej pory, nie udało mi się tego wprowadzić, ale ponieważ niedawno zaczął się marzec postanowiłam spróbować i w marcu zając się tematem zdrowia.

Zdrowie, jest jedną z najcenniejszych rzeczy, którymi zostaliśmy obdarowani, dbanie o nie jest naszym obowiązkiem i przywilejem zarazem. W marcu świętujemy Dzień Kobiet, zewsząd będziemy bombardowane kwiatkami, czekoladkami i drobiazgami. Ja jednak proponuję, aby zrobić sobie najlepszy z możliwych prezentów i z uwagą pochylić się nad swoim zdrowiem. Wiele z badań i działań które zaproponuję (i które sama zamierzam sukcesywnie realizować) można wykonać zupełnie za darmo. Jeżeli za któreś z nich trzeba będzie zapłacić, to może warto szepnąć Mężowi lub chłopakowi słówko i zamiast kwiatków, które szybko zwiędną otrzymać coś, co przyniesie długoterminowe korzyści.

Pierwszą, najważniejszą sprawą, o którą warto zadbać jest zdrowy sen. Każda z nas, aby wyglądać pięknie i mieć siłę do działania, potrzebuje snu, który działa jak najlepszy kosmetyk. Jeżeli tylko mamy taką możliwość warto ofiarować sobie 7,5 godziny nocnego wypoczynku. Sam czas nie wystarczy. Sama ostatnio dość słabo sypiam, i chciałabym skupić się na tym, aby polepszyć jakość snu. Ważne elementy, które zaczynam wprowadzać to rezygnacja z urządzeń elektronicznych około 1 godzinę przed snem. Staram się też wprowadzić wieczorny rytuał, który polega na prysznicu, masażu szczotką na sucho, szklance melisy, czytaniu książki i modlitwie. Krokiem milowym, na drodze do lepszego wypoczynku było u nas zakupienie zaciemniających rolet, więc jeżeli jeszcze takich nie macie to polecam serdecznie.

Kolejnym bardzo ważnym elementem jest profilaktyka. Najlepiej zacząć od ogólnych badań krwi. Skierowanie można otrzymać od lekarza rodzinnego i wykonać badania za darmo. Z innych badań, to warto wykonać badanie na zawartość witaminy D w organizmie. Niedobór wszyscy na pewno mamy, jednak ja planuję sprawdzić jak bardzo kiepsko jest i wybrać się do lekarza aby otrzymać odpowiednią suplementację. Warto odwiedzić dentystę i okulistę. Ja do obydwu tych specjalistów wybieram się raz na pół roku. Byłam niedawno, więc ten punkt odpuszczam ale przypominam, że oczy i zęby to coś, o co warto dbać.

Kolejnym punkiem na marcowej mapie zdrowia jest wizyta u ginekologa i cytologia. Nie wiem, jak wygląda sprawa z NFZ, ponieważ ja zawsze chodziłam prywatnie do kochanej pani doktor, która przyjaźniła się z moją babcią i znała mnie zanim się jeszcze urodziłam (prowadząc ciążę mojej mamy). Niestety Pani Doktor odeszła na emeryturę kilka miesięcy temu a ja stoję przed koniecznością znalezienia nowego lekarza. Jestem gotowa na prywatną wizytę, ponieważ w tej specjalności ważna jest dla mnie etyka lekarza i to, aby dobrze znał się na naturalnym planowaniu rodziny.

Długo zastanawiałam się czy pisać o tym punkcie, ale uważam że za mało mówi się o ważności zdrowia psychicznego. Jest w miarę oczywiste że jeżeli boli nas noga czy mamy wysypkę to wybieramy się do lekarza. Natomiast jak chodzi o problemy psychiczne to często ignorujemy objawy, które mogą świadczyć o depresji która jest poważną chorobą  a nie „wydziwianiem”. Pokutuje obecne w naszej kulturze przekonanie, że jeżeli ktoś leczy się u psychiatry to jest co najmniej „czubkiem”, a przygnębienie i apatia, które mogą być objawem choroby to użalanie się nad sobą. Jeżeli myślisz, że możesz mieć problem, to umów się do specjalisty. Do psychiatry nie potrzebne jest skierowanie, a terminy oczekiwania nie są bardzo odległe. Sama jestem umówiona na konsultację, ponieważ są pewne sprawy, z którymi nie potrafię sobie poradzić. Depresja jest chorobą, którą można wyleczyć. Lepsze życie jest w zasięgu ręki. Nie bój się zrobić pierwszego kroku, a jeżeli widzisz, że ktoś w Twoim otoczeniu jest przygnębiony i nie radzi sobie z emocjami, to pomóż mu umówić się na wizytę a nie rzucaj hasłami w stylu „weź się ogarnij”.

Wracając do przyjemniejszych tematów, to wybieram się też do kosmetyczki i dermatologa aby uzyskać fachową poradę odnośnie pielęgnacji mojej cery. Prawie nigdy się nie maluję, więc moja naturalna uroda widoczna jest jak na dłoni. Do tej pory nie przykładałam wagi do tego, i to że nałożyłam na siebie jakiś krem było kwestią przypadku. Chciałabym podejść do tego poważnie, a ponieważ jestem całkowitym laikiem i nie nawet nie mam pojęcia jaki mam typ cery, postanowiłam skorzystać z fachowej pomocy.

Na koniec pozostawiłam podstawy podstaw czyli odpowiednie nawodnienie, zdrowe odżywanie i aktywność fizyczną. Jeżeli chce się być zdrowym człowiekiem, to te elementy są absolutnie niezbędne. Miesiąc troski o zdrowie do dobry moment aby powrócić do zdrowych nawyków które zaniedbałam i spróbować uregulować tryb życia.

Zachęcam Was bardzo do zaopiekowania się sobą w marcu. Jeżeli macie jakieś pomysły, jak jeszcze można w łatwy sposób zadbać o zdrowie to koniecznie podzielcie się w komentarzu.

Jeżeli chcecie być na bieżąco, to zapraszam do polubienia mojej strony na FB, i obserwowania profilu na Instagramie, gdzie postaram się na bieżąco informować o moich prozdrowotnych działaniach i motywować co działania.

Trzymajcie się ciepło!

  • Emilia Litwinko

    Wysypianie się to nie jest propozycja dla matek 😀
    Warto co jakiś czas jeszcze zrobić usg piersi, bo o tym mało młodych kobiet pamięta 🙂

    • Święte słowa, dlatego korzystam póki jeszcze mogę 🙂 Dziękuję za przypomnienie o USG piersi, dopisuję do listy 🙂

      • Emilia Litwinko

        I oczywiście samobadanie! Ja nie przywiazywalam do badania piersi aż takiej uwagi, póki nie znalazłam guzkow. Na szczęście były to zmiany hormonalne tylko, ale stresu się najadlam tyle, że teraz będę dbać o regularne badania i pod tym kątem.

  • Magdalena Urbańska

    Bardzo cenny wpis, tym bardziej, że mało mówi się o dbaniu o zdrowie psychiczne. Cieszę się, że piszesz o tym wprost! Sama korzystałam kiedyś z pomocy terapeuty i widzę, że dużo prawdy jest w tym, że niewiele czasem trzeba by jakość naszego życia mocno się poprawiła.

    Podpisuję się pod postem Emilki – mamy się nie wysypiają! 🙂 Mój 1,5 roczniak wstaje między 4 a 6 – więc szału nie ma 🙂

    Z racji tego, że w marcu mam urodziny – pamiętam o wizycie u ginekologa i cytologii (to dobry sposób na pamiętanie o badaniach kontrolnych). Znalazłam świetnego lekarza (wymodlony!), który prowadził moją drugą ciążę i konsultuję się u niego nadal. Nie jest lekarzem zajmującym się NPR, choć jego wiedza jest ogromna (czym mnie niejednokrotnie zaskoczył). Uszanował moje podejście do antykoncepcji i nie proponuje mi nic co jest niezgodne z nauczaniem Kościoła. Poza tym to najbardziej kulturalny lekarz jaki trafił mi się w życiu. Życzę Ci byś też takiego znalazła! Mój gin dał skierowanie na USG piersi, zaleca też raz do roku USG dopochwowe. Warto o to zadbać 🙂

    • Dzięki za te spostrzeżenia. Mam nadzieję że też uda mi się znaleźć lekarza, któremu będę w stanie zaufać.

  • Aneta K

    Niestety, nie myślimy na codzień o swoim zdrowiu, o profilaktyce, badaniach. Komplet badań raz w roku to powinien być nasz priorytet. Na szczęście mam szczęście ( :)) do lekarzy. Trafiam z reguły na sympatycznych, a mój gin nie dość, że jest niezwykle delikatny, zarówno w badaniu, jak i rozmowie, to zajmuje się naprotechnologia. A co do spania, korzystaj póki możesz, bo matka i sen to nie idzie w parze 😉

Comments are closed.